Styl życia
chińskie zabawki

Raj dla dzieci za cenę piekła chińskich robotników

Około 80% sprzedawanych na świecie zabawek wyprodukowano w Chinach. Ich niska cena sprawia, że cieszą się one bardzo dużym zainteresowaniem klientów. Dzieje się tak również w naszym kraju. Niestety jedynie garstka konsumentów zwraca uwagę, kto i w jakich warunkach produkuje te zabawki oraz jakie normy bezpieczeństwa spełniają.

Tymczasem część sprowadzanych do nas z Państwa Środka zabawek nie spełnia wysokich standardów bezpieczeństwa, jakie obowiązują w Unii Europejskiej. Ich zalew sprawia, że jedynie drobna ich część jest kontrolowana, a zagrożenia (głównie toksykologiczne) z nimi związane pojawiają się dopiero, gdy do akcji włączą się instytucje pozarządowe reagujące na sygnały od zaniepokojonych rodziców.

To jednak tylko jedna strona medalu. Chociaż zbyt często o tym nie myślimy, niska cena chińskich zabawek nie bierze się z niczego. Oczywiście pracownicy tamtejszych fabryk zarabiają mało, co przekłada się na atrakcyjne ceny wytworzonych przez nich przedmiotów. Jednocześnie jednak warunki ich pracy często nie różnią się wiele od warunków pracy w XIX-wiecznych europejskich fabrykach.

Dolę chińskich wytwórców zabawek poznać możemy m.in. dzięki zdjęciom amerykańskiego fotografa Michaela Wolfa, który odwiedził pięć największych zakładów produkujących w Państwie Środka właśnie ten towar. Jego prace to głównie portrety młodych pracownic chińskich fabryk, które stanowią większość siły roboczej tego typu zakładów. Oprócz samych zdjęć, fotograf stara się dokumentować opowieści robotnic, poznając w ten sposób ich historie i warunki, w jakich przyszło im pracować. Żeby zarobić na chleb dla siebie i swoich dzieci oraz „emerytury” dla rodziców zmuszone są one do pracy po 12 godzin dziennie za wynagrodzenie równowartości ok. 400 zł miesięcznie.

Gorsze od tego są jednak same warunki pracy. Oficjalnie istnieją państwowe wytyczne dotyczące BHP, ale w praktyce z ich stosowaniem bywa różnie. Zwykle są po prostu ignorowane. W Chinach do produkcji wielu zabawek wykorzystuje się toksyczne materiały, których używania zakazano już w innych krajach. Stały kontakt z tego typu substancjami powoduje u pracowników fabryk alergie skórne i problemy z oddychaniem. Dość powiedzieć, że nie są oni ubezpieczeni, a każdy wypadek związany jest z wyrzuceniem „na bruk” bez szans na odprawę czy rentę.

Share this Story
  • chińskie zabawki
    Styl życia

    Raj dla dzieci za cenę piekła chińskich robotników

    Około 80% sprzedawanych na świecie zabawek wyprodukowano w Chinach. Ich niska cena sprawia, że cieszą się one bardzo dużym zainteresowaniem klientów. ...
Load More Related Articles
Load More By Arek Stachura
  • chińskie zabawki
    Styl życia

    Raj dla dzieci za cenę piekła chińskich robotników

    Około 80% sprzedawanych na świecie zabawek wyprodukowano w Chinach. Ich niska cena sprawia, że cieszą się one bardzo dużym zainteresowaniem klientów. ...
  • eko-przewodnik
    Styl życia

    Eko przewodnik

    Stowarzyszenie „EkoLubelszyczyzna” oraz eksperci i naukowcy z Politechniki Lubelskiej stworzyli praktyczny przewodnik „Jak promować proekologiczny styl życia i gospodarowania? Przykłady dobrych ...
  • butelki po piwie
    Styl życia

    Wypiłeś piwo? Zwróć butelkę!

    Wyobraźmy sobie 400 milionów szklanych butelek po piwie, wartych 150 milionów złotych. Półlitrowa butelka waży 450g, czyli łącznie mamy 180 000 ...
Load More In Styl życia