Bez kategorii, Styl życia
olej palmowy

Za tani olej palmowy płaci cała planeta

Olej palmowy jest tani. Tani, łatwo dostępny i przede wszystkim wydajny. W bardzo szybkim czasie stał się ważnym składnikiem diety – znaleźć go można niemal w każdym produkcie spożywczym od ciastek przez frytki i mięso, aż po zupy w proszku. Jest także jednym z najczęściej stosowanych półproduktów kosmetycznych. Niestety, olej palmowy to też poważne zagrożenie dla świata.

Najważniejszymi wytwórcami oleju palmowego są Indonezja i Malezja, które na rynek dostarczają 80 proc. światowej produkcji. Olejowe palmy uprawiane na wielkich, przemysłowych plantacjach mają jednak swoją cenę – i nie jest ona wcale tak niska jak sugerują ceny oleju palmowego. Rosną bowiem często – szczególnie w Indonezji – na obszarach, gdzie niegdyś rozwijał się las deszczowy oraz ważne z punktu widzenia przyrody torfowiska. Pola uprawne powstały przez spalenie i karczowanie drzew. Starych i bezcennych producentów tlenu. Wycinka lasów postępuje w tempie zastraszającym – od 1970 roku obszar uprawy oleju palmowego w Indonezji wzrósł ponad trzydziestokrotnie. W Malezji zaś dwunastokrotnie. Tempo znikania indonezyjskich lasów deszczowych jest najwyższe na świecie. Każdego roku z wykarczowane zostaje 2% obszarów leśnych.

Cierpi nie tylko przyroda – choćby zagrożone wyginięciem orangutany – ale też ludzie. Globalne koncerny i prywatne banki wspierają lokalne rządy i nakłaniają do przejmowania ziemi pod uprawę. Miejscowi, tracący pola, wyzyskiwani są do pracy na plantacjach za stawki niegodne nawet wspominania. Konflikty o ziemię i prawa własności na dobre wpisały się w ten coraz bardziej pustoszejący krajobraz.

Na szczęście, większa świadomość na temat zagrożenia sprawia, że coraz poważniejsi gracze włączają się w walkę o obronę lasów deszczowych. Greenpeace od lat prowadzi kampanie na temat pozbawionej umiaru produkcji oleju palmowego, w której oberwało wiele firm. Dostało się koncernowi Unilever i jego markom (np. firmie kosmetycznej Dove) czy Nestlé, które zaopatrując się u indonezyjskiego potentata Sinar Mas, wspierała intensywną ekspansję upraw palmy olejowej. Kampanie przyniosły skutek i coraz więcej przedsiębiorstw decyduje się na eliminowanie z łańcucha dostaw firmy, których działalność może negatywnie wpływać na środowisko.

Przed nami jednak daleka droga. Droga, którą przejść muszą wszyscy producenci – od maleńkich do największych. Jest to droga od kompletnej ignorancji ekologii do pełnej świadomości i odpowiedzialności za całą planetę. A na to trzeba czasu. Oby tylko go starczyło.

Share this Story
Load More Related Articles
  • rybak w trakcie połowu
    Wiedza

    Ryby w kryzysie

    Jak wskazuje raport FAO kondycja ekosystemów morskich i żywych organizmów jest coraz gorsza. Tylko 10,5 proc. wszystkich gatunków jest poławiana w ...
  • mycie zębów
    Bez kategorii Zdrowie

    Zrób to sam: pasta do zębów

    Fluor to pierwiastek, który choć bardzo potrzebny zębom, może także im poważnie zaszkodzić. Wystarczy, że stosowany będzie w nadmiarze. A o ...
  • ogniwa fotowoltaiczne
    Wiedza

    Co dalej z polskimi modułami fotowoltaicznymi?

    Polskie firmy szturmują rynek modułów fotowoltaicznych! W ciągu ostatnich kilku lat udział polskich produktów wzrósł o 15 proc – z 2 ...
Load More By Weronika Kotarba
Load More In Bez kategorii

Check Also

Pensja pszczoły

Pszczoła. Niepozorny owad o długości ciała nie większym ...